"Uciekinierzy" Tomasza Trojanowskiego, wydawnictwo WAB, 2008 rok. 

Książka otrzymała nominację IBBY w kategorii "ilustracja".

 

więcej na: 

http://www.wydawca.com.pl/index.php?s=info&kat=1&dzial=77&poddzial=0&id=4130

 

 

Brzmi jak dobry kryminał z elementami science-fiction? Książka „Uciekinierzy" Tomasza Trojanowskiego jest czymś więcej. Nie brakuje filmów, w których dla jednego agenta nie ma rzeczy niemożliwych i zagadek nieznajdujących rozwiązania. Jednak zaręczam, że żaden z nich nie jest aż tak nieprzewidywalny i zaskakujący jak ta opowieść.

 

I choć zaczyna się pozornie banalnie, to żadne kolejne wydarzenie nie wyjaśnia poprzedniego, a tylko coraz bardziej komplikuje sytuację. To, że można szukać swojej zaginionej własności w Biurze Rzeczy Znalezionych (w którym... pojawia się nawet słoń) nikogo nie dziwi, ale poszukiwać jej w Biurze Rzeczy Zgubionych? Jeden telewizor owszem, może nagle zniknąć, ale zbiorowa ucieczka odbiorników z całego bloku? Sympatyczny przybysz z Kosmosu, który nagle zjawia się w naszym mieście? Niech będzie, że jest to sytuacja do przyjęcia. Ale Kosmici, którzy zgubili swój pojazd i szukają go w Biurze Rzeczy Znalezionych? Albo napad misiów na supermarket „Sierżant Zygmunt". Czy już wystarczy? A to oczywiście i tak nie wszystko, co wydarza się na zaledwie 155 stronach tej niewielkiej książki z obrazkami. Kipi w niej od akcji, zagadek, niewiarygodnych zdarzeń i absurdalnego humoru.

 

Brawa dla autora i ukłon w stronę ilustratorki Niki Jaworowskiej, która, wczuwając się w nastrój powieści, więcej ukrywa niż wyjawia w swoich obrazach. Nie dopowiada, a intryguje. Każe się przyjrzeć, ponieść aurze tajemnicy i... przewrócić kartkę z owym niedopowiedzeniem zawieszonym gdzieś pomiędzy nami, a czarnobiałymi stronicami. Dla kogo to wszystko? Dla dzieci powyżej 7. roku życia i dla tych wszystkich, którzy lubią rozwiązywać łamigłówki kryminalne.

 

Książkę wydano w 2008, ale wciąż jest jeszcze dostępna na rynku. Autor, doceniany już nieraz przez czytelników i komisje różnorakich konkursów literackich, zapewne pracuje nad czymś nowym, by znów zaskoczyć i zbić z tropu swoich młodych i wiernych wielbicieli.

 

Agata Hołubowska*

*Agata Hołubowska (ur.1981) - z wykształcenia teatralog i etnolog, z zamiłowania podróżniczka i fotograf-amator, a z potrzeby mama i zagorzała czytelniczka dziecięcych książek.

 

więcej na:

http://www.qlturka.pl/recenzje,literatura,i_kto_tu_jest_uciekinierem__recenzja_ksiazki_tomasza_trojanowskiego_%E2%80%9Euciekinierzy,7213.html